Dzieci przychodzą w soboty

Dzieci przychodzą w soboty

Dzieci przychodzą w soboty.
Dwa lata. Tylko w soboty.
Piątek. Gotuję przysmaki i
sprzątam mieszkanie.
Sobota. Wieczór. Towarzyszę im i
chcę umrzeć.
Niedziela. Zaczynam nowe życie.
Być godnym do spotkania w przyszłą sobotę.
Wszystko inne – praca, rozmowy, zakupy, podróżowanie miastem.
Czarna kawa. Kawa z mlekiem. Zielona herbata.
Powiedziano mi, że życie toczy się dalej.
Wierzę.
Żyję.

27 maja 2018, Kijów

Залишити відповідь